Erotyzm w kinie
Dec 10, 2009
Jedni mówią, że we współczesnym kinie zbyt śmiało pokazuje się nagość, że sceny erotyczne są zbyt śmiałe i niejednokrotnie wulgarne. Inni zaś cieszą się z takiego stanu rzeczy i twierdzą, że nowe czasy wymagają przełamywania barier seksualnych, stereotypów, tematów tabu. Z pewnością erotyka w kinie dawniejszym i w dzisiejszych filmach to dwie różne bajki. Dawniej żaden reżyser nie zdecydowałby się na pokazanie nagości w kinie, można było jedynie bardzo delikatnie zaznaczyć piękno i zmysłowość kobiecego ciała, nigdy nie pokazywano przed wojną w kinie scen łóżkowych, znamy przecież doskonale sceny, kiedy to parter całuje wybrankę swego serca, oboje objęci romantycznym uściskiem padają na łóżko. No właśnie, i co potem? Potem następowało cięcie montażowe i widzowi w sferze domysłów i wyobraźni pozostawiano losy bohaterów. Dzisiaj filmowcy pokazują niezwykle czasem odważne sceny miłosne, bardzo często pokazuje się postacie zupełnie nago, nieraz dojrzeć można także narządy płciowe filmowych bohaterów.
Wiele dziś materiałów o treści erotycznej i pornograficznej zamieszcza się w Internecie. Przeważnie nikt już nie zwraca uwagi na podziały pomiędzy aktem erotycznym a pornograficznym, nawet duże internetowe portale, które jeszcze nie tak dawno temu wyraźnie zaznaczały, że treści u nich zamieszczane mają charakter erotyczny, obecnie udostępniają internautom zdjęcia i filmy pornograficzne. Erotyka i pornografia w Internecie to w zasadzie jedno i to samo. Coraz większe, coraz bardziej rozbudowane tematycznie galerie oglądają miłośnicy seksu na ekranie komputera. Można sobie wybierać w rodzajach galerii do woli. Najpierw należy sprecyzować, czy interesują nas materiały z jednym aktorem, potem możemy przebierać w wielu podkategoriach, zdjęcia kobiet są pogrupowane według koloru i długości ich włosów, można także wybrać strój kobiecy, kolor i rodzaj bielizny, można przeglądać galerię z kobietami ubranymi w seksowne stroje kąpielowe, w zmysłowe czerwone stringi, w różowe pończochy czy czarne rajstopy.